Robert Boryczka - autor


Opinie

Co czytelnicy piszą?

 

Religia skupia się raczej na tym, co zewnętrzne, relacja na tym, co wewnętrzne. Autor w ciekawy i odważny sposób pisze o tym, że „Chrześcijaństwo to nie religia”. Taki właśnie jest Robert którego znam ponad 20 lat i którego życie obserwuję - skupione na relacji z Jezusem i ludźmi oraz wyrażające się w wolności i radości.

Marcin Kołton
pastor Wspólnoty „Spotkanie”
w Gdańsku
Czy nie pragniemy życia, jakie zaplanował dla nas jego Autor? Życia, jakie ma niepodważalny sens czy znaczenie niezależnie od naszych osiągnięć, czasu i miejsca? Myśli zawarte w tej książce pomogą Ci je rozpoznać i wskażą, że takie życie jest tylko w Jezusie Chrystusie. Dadzą też inspirację i tęsknotę do tego życia, ale i niewygodne wyzwania, podważając wyobrażenia o tym, czym życie w Chrystusie nie jest... Niech ta książka przyciągnie Cię do przeżywania bliskości z Bogiem - według tego jak On zaprojektował chrześcijaństwo.
Wdzięczna jestem, że Robert podejmuje wyzwanie, aby pisać o chrześcijaństwie i też przez własne życie stara się pomagać innym poznać czym ono jest. Tak dzieje się w moim przypadku od kiedy go poznałam ponad 15 lat temu, a od kilku lat też dzięki temu, że jest pastorem Kościoła, do którego należę.

Magdalena Staroniewicz
członek Kościoła Chrześcijan Baptystów
w Rabce-Zdroju, służy Bogu i ludziom
na Bliskim Wschodzie
Książka „Chrześcijaństwo to nie religia” w sposób łatwy a jednocześnie głęboki przedstawia czytelnikowi istotę chrześcijaństwa, którą nie jest przestrzeganiem nakazów, zakazów oraz różnych form religijności, a przemieniającą więzią z Bogiem – Jezusem Chrystusem. Przedstawienie tej różnicy wpływa fundamentalnie na zrozumienie czym chrześcijańskie życie tak naprawdę jest, i co za tym idzie - pobudza do myślenia, jak praktycznie powinno to wpływać na naszą codzienność! W zasadzie od 5 lat rozmawiam z Robertem na tematy zawarte w tej książce i nie mogę oddać słowami, jaki ogromny wpływ na moje życie miało zrozumienie tych prawd.

Cezary Byczkiewicz
pastor Kościoła „Zjednoczeni
w Chrystusie” w Łodzi
Forma napisania książki już od początku bardzo mnie pozytywnie zaskoczyła, bo nigdy się z taką wcześniej nie spotkałam. Lubię coś innego :) . Ogólnie to jestem wybredna jeśli chodzi o książki chrześcijańskie ale tą z serca polecam. Nie ma tam emocjonalnego podejścia do tematu, ale są rzetelne argumenty i pokazane dwie strony zrozumienia tego zagadnienia. Ogólnie bardzo polecam ponieważ autor jest bardzo inteligentny, opanowany i ma ogromną mądrość, pozostając przy tym bardzo skromną i ciepłą osobą. Uważam, że bardzo brakuje takich nauczycieli jak on w Polsce.

Ewa Solbut-Smorczewski

Opinie

Co czytelnicy piszą?

 

Robert Boryczka postanowił zmierzyć się z problemem stosunku współczesnych chrześcijan do Prawa i zwyczajów żydowskich. Czy powinniśmy się do nich stosować? Zapraszam do zapoznania się z rezultatem badań zawartych w tej książce, ale przede wszystkim zachęcam do odkrycia prawdy przekazanej w Liście przez jej prawdziwego Autora.

Piotr Nowak
Rektor Wyższej Szkoły
Teologiczno-Społecznej
Przeczytałem komentarz do Listu do Hebrajczyków i jestem poruszony. Od ponad roku studiowałem dzieje Izraela, prawo Mojżeszowe, pisma dotyczące czasów Pana Jezusa aby zrozumieć ten dzisiejszy mesjański ruch pośród chrześcijan z narodów. I nie mogę pojąć tego ze ktoś wraca do Mojżesza.
Książka jest świetna. Wielu wierzących powinno ją przeczytać aby umieć dać odpór jak i zobaczyć biblijny plan zbawienia w którym Izrael jest bardzo istotny. Ale kto ma tyle siły aby przedzierać się. Zrobiłem to z radością bo już trochę się tym zajmuję. Gratuluje wielu ciekawych komentarzy i dociekań.

Jacek Nitecki
Starszy w Kościele Zielonoświątkowym w Nowej Hucie
Głębokie rozważania, solidna egzegeza i wiele odniesień do współczesności sprawiają, że "Od cieni i obrazów" pastora Roberta Boryczki zasługuje na przeczytanie przez wszystkich chcących lepiej zrozumieć znaczenie Listu do Hebrajczyków. Polecam!

Mateusz Wichary
Przewodniczący Rady Kościoła Chrześcijan Baptystów w RP
Żyjemy w czasach, gdy coraz rzadziej ludzie piszą książki do druku. Powoli i nieubłaganie przestawiamy się na publikacje cyfrowe. Coraz mniej powstaje książek o chrześcijańskiej tematyce w naszym kraju. W tej sytuacji należy powitać z radością każdą tradycyjną publikację, zwłaszcza jeżeli dotyczy tematyki nie aż tak często poruszanej. Wielu z nas ma jakąś ulubioną księgę biblijną, do której zagląda częściej, poświęca więcej czasu niż pozostałym, chętniej o niej dyskutuje. Ulubioną księgą Roberta Boryczki jest List do Hebrajczyków. Autor przedstawia owoc swoich wieloletnich badań, rozważa różnice pomiędzy przymierzami Starego i Nowego Testamentu.

Leszek Jańczuk
Wykładowca w Wyższej Szkoły Teologiczno-Społecznej

Opinie

Co czytelnicy piszą?

 

Cały rok, który poświęcił autor na rozważanie Listu do Hebrajczyków, daje nam przede wszystkim wyobrażenie, jak można karmić się Słowem i przez nie wzrastać w wierze. Autor wykonał przy tym wielką pracę dzięki Duchowi Świętemu i modlitwie. Jestem zbudowany i zachęcony do rozmyślania o tym, co jest najważniejsze. Robert Boryczka zachwyca szczerością i odwagą dając nam wyobrażenie o Tym, który króluje, a rozmyślając nad „cieniami”, dotyka „rzeczywistości”. A rzeczywistością jest Jezus Chrystus (Kol 2,17). Polecam serdecznie zarówno wierzącym, jak i wątpiącym. Współczesna książka dla współczesnego człowieka.

Andrzej Sczyrba
Dyrektor Misji Szalom
Bardzo dziękuję za Twoją książkę, którą dostałem kilka dni temu. Odpisuje dopiero dziś, bo zabrałem się oczywiście za czytanie i już kawałek w tym postąpiłem. Teraz mogę napisać choć zdanie, jak ją odbieram :-) Już kiedyś wspominałeś, że zajmujesz się Listem do Hebrajczyków, a to przy okazji, że ja też się nań powołałem. Teraz wiem, że spędziłeś nad nim wiele czasu w czytaniu, modlitwie i studiowaniu. Dziękuję Panu za Twoje przemyślenia - budują mnie! Tekst momentami jest aż "gęsty" od treści :-)

Jarosław Gabała

Opinie

Co czytelnicy piszą?

 

Inteligenta, merytoryczna i niezwykle wciągająca dyskusja zdeklarowanego chrześcijanina z zdeklarowanym ateistą. Pod ciężarem argumentów jednego i drugiego czytelnik nie może pozostać obojętny – zadaje pytania o własny światopogląd i znajduje odpowiedzi na kluczowe, egzystencjalne pytania. Brakowało takiej pozycji na naszym rynku. Gorąco polecam.

Piotr Nowak
Rektor Wyższej Szkoły Teologiczno-Społecznej w Warszawie
Co jest bardziej racjonalne: wiara w Boga jako Stwórcę, w Jego działanie w historii wszechświata i ludzkości – czy też naturalizm, odrzucenie chrześcijańskiego światopoglądu? W książce „Umysł a/i Bóg” ścierają się ze sobą te dwa spojrzenia na rzeczywistość. Czytelnik z pewnością będzie pobudzony do myślenia i rozważenia, czyja argumentacja jest bardziej przekonująca. W toku przedstawionej w książce dyskusji znajdzie odpowiedzi na szereg pytań dotyczących zarówno rozumienia tekstu Pisma świętego, jak też współczesnych osiągnięć nauki. Zachęcam więc do wnikliwej lektury.

Andrzej Zabołotny
Współzałożyciel Chrześcijańskiego Forum Pracowników Nauki
Pozycja „Umysł a/i Bóg” bez wątpienia powinna znaleźć się na półce każdego, kto poważnie myśli o dotarciu z Ewan­gelią do osób odrzucających chrześcijański światopogląd. Nie tylko pomaga poznać sposoby argumentowania, ale stawia pytania obu stronom dialogu, który śledzimy i dzięki temu zmusza czytelnika do własnych przemyśleń odnośnie wyznawanego światopoglądu. Atutem książki są dodatki, które dają praktyczne narzędzie do dyskusji i obrony wiary chrześcijańskiej. Gorąco polecam.

Zbigniew Tarkowski
Pastor Społeczności Chrześcijańskiej „Puławska” w Warszawie
Autor książki włącza nas do szczerej rozmowy na temat sensu i celu życia, problemu zła na świecie, a przede wszystkim dyskusji o samym Panu Bogu. Ponieważ jego rozmowa odbyła się drogą korespondencyjną, jest dla każdego z nas doskonałym materiałem edukacyjnym, którego lektura wyposaży każdego w niezbędną wiedzę, gdy sami staniemy przed trudnymi pytaniami. Polecam gorąco tę pozycję jako bardzo dobry przewodnik do spotkań z poszukującym prawdy człowiekiem.

Zbigniew Masewicz
Dyrektor Ruchu Chrześcijańskiego Mt28

Opinie

Co czytelnicy piszą?

 

Niewielu Polaków zdecydowało się na służbę misyjną poza granicami kraju i nie wszyscy napisali o tym książkę. Jednym z tych, którzy to zrobili jest Robert Boryczka, który właśnie wydał książkę pt. "Uśmiech Boga" w której przedstawia swoje refleksje związane ze służbą w Rostowie nad Donem..

Jerzy Marcol
Dyrektor Biblijnego Stowarzyszenia Misyjnego
Wczoraj zacząłem czytać Twoją książkę "Uśmiech Boga"- jakoś przed 23:00 (jestem trochę chory, więc śpię w innym pokoju, bez Gosi i małego Tymka - dlatego mam komfort czytania przed snem  ). Przeczytałem prawie jednym tchem ponad 70 stron. Ja naprawdę tak nie mam  Nie wiedziałem, że to taka dobra książka - dużo się śmiałem, dużo zrozumiałem o rosyjskiej kulturze i myśleniu Rosjan. Jest taka prawdziwa dzięki różnym szczegółom, w których nie zawsze wypadasz na bohatera, co jeszcze bardziej sprawia, że chce się czytać dalej. Dzięki!

Marek Felskowski
Z wielką ciekawością przeczytałam książkę "Uśmiech Boga" - z ciekawością, bo jej autor jest moim wieloletnim kolegą i współpracownikiem, ale nigdy do tej pory nie miałam okazji poznać tak wielu szczegółów z jego pobytu na wschodzie. Książka wciągnęła mnie od razu swoim żywym, autentycznym stylem, trudno się było od niej oderwać. Przeniosła w zupełnie inny świat - z jednej strony bliski, bo na tym samym kontynencie i w tej samej słowiańskiej rodzinie, ale z drugiej strony bardzo odległy - ze względu na inną mentalność i kulturę. Jest tam czasem strasznie, czasem dziwnie, są ludzkie małe radości, ale i wielkie dramaty, ale nawet w ciemnościach duchowych przebija się tytułowy "uśmiech Boga".

Małgosia Chałupnik
Pracownik Chrześcijańskiego Ruchu Mt28
Chcę też powiedzieć Tobie, Robercie, że książka jaką napisałeś bardzo mi się podobała. Już dawno ją przeczytałam, ale w zawirowaniu życiowym nie miałam okazji Ci powiedzieć, że jest naprawdę dobra. Gratulacje!

Małgorzata Stiff

"Coś się zaczyna i coś kończy. To też czas wyraźnie obserwowanego już upadku chrześcijaństwa opartego na feudalnych strukturach i metodach. Umiera, chociaż ciągle będzie się jeszcze broniło, chrześcijaństwo oparte na kapitalistycznych strukturach i metodach, z ich wizjami, budżetami i planami. Żyjemy w czasach radykalnych zmian, zamierania RELIGII chrześcijańskiej… Nadchodzi w końcu czas, aby zostawić religijność, która tylko zniewala."

Copyright © 2022 Robert Boryczka